Dlaczego zalanie MacBooka jest groźne?
Zalany MacBook to nie tylko mokra obudowa – to poważne zagrożenie dla elektroniki MacBooka. Woda, choć pozornie nieszkodliwa, pozostawia osady mineralne, które z czasem prowadzą do korozji styków i zwarć w obwodach. Z kolei płyny słodkie, jak cola czy sok, przyspieszają degradację, ponieważ cukier tworzy lepką warstwę, przyciągającą wilgoć i niszczącą podzespoły. Alkohol – np. w piwie czy winie – rozpuszcza izolację przewodów, a kawa czy herbata, zawierające kwasy, szybko atakują metalowe elementy, takie jak złącza czy śruby. Na przykład morska woda, bogata w sól, jest szczególnie groźna – korozja zaczyna się w ciągu godzin, rdzewiejąc nawet stal nierdzewną w MacBooku. Dlatego w Serwisie Apple Warszawa zawsze pytamy o rodzaj cieczy, by dostosować proces naprawy – od prostego osuszania po zaawansowane czyszczenie ultradźwiękowe.
Jakie podzespoły są najbardziej narażone?
MacBook ma kompaktową konstrukcję, co sprawia, że ciecz łatwo wnika w kluczowe obszary. Przede wszystkim
klawiatura – jej membrany i przełączniki są pierwszymi ofiarami zalania, często tracąc responsywność w ciągu minut. Następnie
touchpad – wilgoć uszkadza jego sensory i złącza taśmowe. Płyta główna to serce problemu – zawiera procesor, GPU,
kontroler SMC i pamięć RAM (w modelach M1-M4 zintegrowane w SoC), a jej zalanie może oznaczać kosztowną naprawę. Ponadto, bateria litowo-jonowa, jeśli uszkodzona, grozi wyciekiem elektrolitu lub przegrzaniem – w ekstremalnych przypadkach nawet pożarem. Złącza MagSafe, USB-C i Thunderbolt są kolejnym słabym punktem – zwarcia w portach mogą odciąć zasilanie lub komunikację z urządzeniami zewnętrznymi. W starszych modelach (np. MacBook Pro A1278) ciecz często dociera do dysku HDD, niszcząc dane, podczas gdy w nowych z SSD (M1-M4)
NAND jest bardziej odporny, ale nie niezniszczalny. W Serwisie Apple Warszawa dokładnie badamy każdy element, by ocenić skalę zniszczeń i uratować, co się da. Zalany MacBook nie ma dla nas żadnych tajemnic!